innocent world http://innocent-rose.nireblog.com Fri, 03 Jul 2009 04:59:00 +0100 innocent world http://files.nireblog.com/blogs/innocent-rose/gravatar.gif http://innocent-rose.nireblog.com http://nireblog.com Początek... http://innocent-rose.nireblog.com/post/2007/09/01/poczntek http://innocent-rose.nireblog.com/post/2007/09/01/poczntek Założyłam bloga bo... hmm.. tak właściwie to sama nie wiem dlaczego.. po prostu... nie dlatego że nie mam się komu wygadać... Chociaż faktem jest,że czasem są rzeczy o których łatwiej pisać niż mówić... Bo czy łatwo się mówi o swoich najskrytszych pragnieniach... o największych lękach? Nie sądzę. Przyajmniej mi nie jest zbyt łatwo o tym mówić. Nawet Miko. Miko której mówię wszystko... Jest najlepszą przyajciółką jaką można sobie wymarzyć. Potrafi słuchać... W zespole wszystkie trzymamy się razem. Jednak jest coś co sprawia że Miko jest mi szczególnie bliska... To z nią dogaduję się najlepiej... Tak jest odkąd tylko pamiętam... Od początku naszej znajomości... Zawsze podziwiałam ją za to, że w przeciwieństwie do mnie nie nie jest jej trudno nawiązywać nowych znajomości... Nie to co ja. Nie to, że czułam się od niej gorsza. Skąd;) Przez bardzo długi okres czasu Miko była moją jedyną przyjaciółką. Pewnie przez moją nieufność do ludzi. Miałam również przyjaciela... Keshyr Nheira... Tak pamietam na samym początku nie przepadałam za nim zbytnio. Wydawał się być bardzo hałaśliwy i żywy! I był jak się potem okazało... ale przestało mi to przeszkadzać...Ja i Keshyr wychowaliśmy się razem ze tak powiem. Mam co prawda dwoje braci ale oni to już swoją drogą xD. Satsuki... Najstarszy z naszej trójki... Wiem że zawsze mogę na niego liczyć... Jeśli już pogdać o problemach z męską częścią otoczenia to tylko z nim... przy nim jakoś mi się język rozwiązuje... Zawsze otrzymam od niego wsparcie... Pamiętam jak kiedyś mi powiedział że zawsze mogę do niego przyjść ze wszystkim... I pamietam też jak powiedział że w życiu by nie darował osobie która by mnie skrzywdziała. Jak o część go nazywa - Anioł. I to prawdziwy... Ruka. Kolejny starszy brat:)On tez kiedyś przysiągł zawsze mnie bronić;) nawet to śliną przypieczętował(... no comments;P) Ma własny teatr zresztą bardzo popularny;) i dobry. Część osądza go o pracoholizm... ja bym jednak tego nie nazwała w ten sposób raczej nazwała bym to z lekka przesadnym podejściem do pasji:D Obu bardzo kocham i nie oddała bym za żadne skarby! a gdyby zaszła potrzeba.. oddała bym własne życie...
Oyasumi:*!

Comments

]]>
Sat, 01 Sep 2007 23:56:13 +0100